Samochody poleasingowe, skąd pochodzą i co dzieje się z autem po zakończeniu leasingu?
Na rynku samochodów używanych coraz częściej można spotkać określenia „auto poleasingowe”, „samochód poflotowy” albo „samochód po wynajmie długoterminowym”. Dla części kupujących brzmią one zachęcająco, ponieważ kojarzą się z młodym rocznikiem i udokumentowanym serwisem. Inni podchodzą do takich pojazdów z dystansem, obawiając się dużego przebiegu albo intensywnej eksploatacji przez firmę.
Rzeczywistość jest znacznie ciekawsza.
Samochody poleasingowe nie tworzą jednej, identycznej grupy pojazdów. Mogą pochodzić z dużych flot, małych przedsiębiorstw, jednoosobowych działalności, leasingu operacyjnego czy wynajmu długoterminowego. Jedne przez kilka lat jeździły głównie po autostradach, inne poruszały się po mieście. Jedne pokonały 60 tysięcy kilometrów, inne 160 tysięcy.
Łączy je przede wszystkim to, że przez określony czas były użytkowane przez firmę w ramach konkretnego modelu finansowania lub zarządzania flotą, a następnie wróciły na rynek jako samochody używane.
Co dokładnie dzieje się z autem od chwili wyjazdu z salonu do momentu, kiedy może kupić je kolejny właściciel?
Skąd biorą się samochody poleasingowe?
Historia wielu takich pojazdów zaczyna się dokładnie tak samo jak historia samochodu kupionego przez klienta indywidualnego.
Auto jest nowe i trafia z polskiej sieci dealerskiej do firmy leasingowej, przedsiębiorcy albo operatora floty. Następnie zostaje przekazane użytkownikowi, który korzysta z niego przez czas określony w umowie.
Może to być samochód przedstawiciela handlowego, menedżera, specjalisty regularnie podróżującego pomiędzy miastami albo pojazd wykorzystywany przez właściciela niewielkiej firmy.
To ważne, ponieważ określenie „samochód firmowy” nie mówi jeszcze, jak naprawdę wyglądała jego eksploatacja.
Auto flotowe pokonujące regularnie długie trasy może mieć wysoki przebieg, ale dużą część kilometrów przejechało przy rozgrzanym silniku i ze stosunkowo niewielką liczbą uruchomień. Z kolei samochód z mniejszym przebiegiem mógł każdego dnia poruszać się wyłącznie po zatłoczonym mieście.
Dlatego auta poleasingowego nie warto oceniać wyłącznie na podstawie licznika.
Leasing, wynajem długoterminowy i auto poflotowe – czy to zawsze to samo?
W języku ogłoszeń określenie „samochód poleasingowy” stosowane jest dość szeroko. W praktyce samochody trafiające na rynek wtórny mogą pochodzić z różnych form finansowania.
Klasyczny leasing daje przedsiębiorcy możliwość użytkowania samochodu przez określony czas, a po zakończeniu umowy może przewidywać możliwość wykupu pojazdu.
W wynajmie długoterminowym model jest nieco inny. Samochód jest użytkowany przez firmę przez ustalony okres, często wraz z pakietem usług obejmującym serwis, opony, ubezpieczenie czy zarządzanie flotą. Po zakończeniu kontraktu auto zazwyczaj wraca do właściciela lub operatora floty i może zostać przeznaczone do sprzedaży.
Samochód poflotowy jest natomiast pojęciem opisującym wcześniejszy sposób użytkowania pojazdu. Auto mogło należeć do większej floty i być finansowane leasingiem albo wynajmem.
Z punktu widzenia osoby kupującej najważniejsza nie jest jednak sama nazwa modelu finansowania.
Znacznie istotniejsze jest to, skąd pochodzi konkretny samochód, jak długo był użytkowany, jaki ma przebieg i czy można poznać jego historię.
Pierwszy etap: nowe auto trafia do firmy
Wiele samochodów poleasingowych dostępnych później na rynku wtórnym rozpoczyna swoją historię w polskim salonie dealerskim.
Firma wybiera konkretny model, wersję silnikową oraz wyposażenie, a następnie samochód zostaje włączony do jej floty.
W przypadku większych przedsiębiorstw nie są to przypadkowe zakupy. Floty dobierane są pod kątem kosztów eksploatacji, niezawodności, wartości rezydualnej, dostępności serwisu czy komfortu pracowników.
Dlatego na rynku poleasingowym często można znaleźć popularne samochody kompaktowe, kombi, SUV-y, modele klasy średniej i samochody dostawcze.
Często są to również wersje wyposażenia dobrane tak, aby samochód był wygodny podczas intensywnej eksploatacji.
Drugi etap: kilka lat normalnej pracy
Samochód rozpoczyna użytkowanie.
I właśnie tutaj powstaje większość historii, która będzie interesowała przyszłego nabywcę.
Podczas eksploatacji wykonywane są przeglądy, wymiany oleju, serwisy, badania techniczne, wymiany opon i naprawy wynikające ze zużycia. Mogą również pojawić się drobne szkody parkingowe albo naprawy blacharsko-lakiernicze.
W dobrze zarządzanej flocie wiele takich zdarzeń pozostawia po sobie dokumentację.
To jedna z najciekawszych cech samochodów poleasingowych.
Auto może mieć większy przebieg niż samochód użytkowany prywatnie, ale jednocześnie jego kolejne lata eksploatacji mogą być znacznie łatwiejsze do odtworzenia.
W przypadku zakupu auta używanego udokumentowane 140 tysięcy kilometrów może być bardziej wartościową informacją niż deklarowane 80 tysięcy bez spójnej historii.
Czy auta poleasingowe rzeczywiście mają duże przebiegi?
Część z nich tak.
Samochody służbowe potrafią pokonywać 25, 30, 40 tysięcy kilometrów rocznie, a w niektórych przypadkach nawet więcej. Dlatego trzy lub czteroletnie auto z przebiegiem przekraczającym 100 tysięcy kilometrów nie jest na rynku poleasingowym czymś niezwykłym.
Nie należy jednak zakładać, że każdy samochód poleasingowy ma duży przebieg.
Sposób użytkowania zależy od firmy i stanowiska osoby korzystającej z auta. Samochód pracownika terenowego może przejeżdżać dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie. Auto użytkowane przez menedżera głównie w mieście może mieć po kilku latach przebieg znacznie niższy.
Dlatego zamiast szukać jednej „dobrej” wartości przebiegu, lepiej sprawdzić jego historię.
Czy kolejne odczyty są logiczne? Czy przebieg zgadza się z dokumentacją serwisową? Czy stopień zużycia wnętrza odpowiada wskazaniu licznika?
To znacznie bardziej miarodajne niż sama liczba kilometrów.
Trzeci etap: kończy się umowa leasingu lub wynajmu
Po kilku latach nadchodzi moment zakończenia kontraktu.
I właśnie wtedy drogi samochodów mogą się rozdzielić.
W zależności od rodzaju umowy oraz decyzji użytkownika auto może zostać wykupione i pozostać u dotychczasowego użytkownika albo zostać zwrócone finansującemu czy firmie zarządzającej flotą.
W przypadku wielu umów wynajmu długoterminowego właśnie zwrot jest naturalnym zakończeniem użytkowania pojazdu. Firma oddaje kilkuletnie samochody i zastępuje je nowymi.
Dzięki temu regularnie powstaje kolejna grupa stosunkowo młodych aut używanych, która może trafić na rynek wtórny.
Co dzieje się z samochodem po zwrocie?
Zwrot samochodu nie oznacza, że auto od razu trafia do ogłoszenia.
Najpierw trzeba ustalić jego rzeczywisty stan.
Samochód może być poddany oględzinom obejmującym nadwozie, wnętrze, szyby, koła, opony oraz inne elementy. W przypadku profesjonalnych flot stosowane są zasady pozwalające odróżnić zużycie wynikające z normalnej kilkuletniej eksploatacji od ponadnormatywnych uszkodzeń.
Sprawdzana może być również dokumentacja, liczba kluczyków czy elementy wyposażenia przekazane wraz z samochodem.
Na tym etapie widoczne staje się to, czego nie zawsze można ocenić na podstawie samego przebiegu.
Samochód mający 120 tysięcy kilometrów może być bardzo zadbany, podczas gdy inne auto z przebiegiem 70 tysięcy może nosić wyraźne ślady intensywnego użytkowania.
Czy samochody poleasingowe są naprawiane przed sprzedażą?
To zależy od konkretnego samochodu oraz sposobu jego ponownego wprowadzenia na rynek.
Niektóre auta wymagają jedynie przygotowania wizualnego. Inne mogą potrzebować wymiany elementów eksploatacyjnych, usunięcia drobnych uszkodzeń czy wykonania prac lakierniczych.
Dla kupującego najważniejsze jest nie to, aby kilkuletni samochód nigdy nie miał żadnej naprawy.
Znacznie ważniejsze jest poznanie jej zakresu.
Ponownie lakierowane drzwi po szkodzie parkingowej to coś zupełnie innego niż poważna ingerencja w konstrukcję nadwozia.
Dlatego historia napraw blacharsko-lakierniczych powinna być jednym z elementów oceny samochodu po leasingu.
Czwarty etap: samochód wraca na rynek jako auto używane
Po zakończeniu użytkowania i ocenie stanu samochód może zostać przeznaczony do dalszej sprzedaży.
Może trafić na aukcję, do wyspecjalizowanego sprzedawcy samochodów poleasingowych, do sieci dealerskiej albo bezpośrednio do klienta końcowego.
W tym momencie kilkuletni samochód rozpoczyna drugie życie.
Dla przyszłego właściciela szczególnie ciekawe są auta, przy których można odtworzyć drogę od pierwszej rejestracji do chwili obecnej.
Jeżeli wiadomo, gdzie auto zostało kupione jako nowe, jak zmieniał się przebieg, gdzie było serwisowane oraz jakie naprawy przechodziło, decyzja zakupowa może opierać się na znacznie większej liczbie informacji.
Dlaczego historia samochodu poleasingowego jest tak istotna?
Samochody poleasingowe bywają atrakcyjne właśnie dlatego, że często pochodzą z uporządkowanego systemu użytkowania.
Firma wie, kiedy samochód został wydany. Operator floty zna daty serwisów. Przeglądy pozostawiają odczyty przebiegu. Naprawy mogą być rejestrowane. Przy zwrocie samochód przechodzi ocenę.
Nie oznacza to automatycznie, że każde auto poleasingowe posiada idealnie kompletną dokumentację.
Zawsze trzeba sprawdzać konkretny egzemplarz.
Jeżeli jednak dostępna jest ciągłość danych, samochód można ocenić znacznie bardziej świadomie niż pojazd, którego wcześniejsza historia ogranicza się do kilku informacji przekazanych przez sprzedającego.
Samochód poleasingowy nie oznacza samochodu zaniedbanego
Jednym z mitów dotyczących aut poleasingowych jest przekonanie, że pracownik korzystający z samochodu służbowego nie dba o niego tak jak właściciel prywatny.
Tak może się zdarzyć. Nie jest to jednak reguła.
Trzeba pamiętać, że samochody flotowe często funkcjonują według określonego systemu obsługi. Terminy przeglądów są kontrolowane, serwisy organizowane przez operatora, a użytkownik zgłasza awarie i szkody zgodnie z firmową procedurą.
W samochodzie prywatnym wszystko zależy od jednej osoby.
Właściciel może wykonywać serwis częściej, niż wymaga tego producent. Może też odkładać wymianę części lub korzystać z przypadkowych warsztatów bez dokumentowania napraw.
Dlatego forma wcześniejszego użytkowania samochodu powinna być informacją, a nie wyrokiem.
Czy auto poleasingowe z większym przebiegiem może być dobrym zakupem?
Jak najbardziej.
Przebieg wpływa na zużycie samochodu i powinien mieć odzwierciedlenie w jego cenie. Nie ma jednak powodu, aby automatycznie odrzucać auto po przekroczeniu 100 czy 150 tysięcy kilometrów.
Znaczenie ma również wiek.
Trzyletni samochód z przebiegiem 140 tysięcy kilometrów mógł pokonywać większość dystansu w trasie. Dziesięcioletnie auto z przebiegiem 90 tysięcy kilometrów mogło natomiast przez całe życie odbywać krótkie miejskie przejazdy.
Które będzie lepsze?
Nie da się odpowiedzieć bez sprawdzenia konkretnych egzemplarzy.
Właśnie dlatego przy aucie poleasingowym warto patrzeć jednocześnie na przebieg, historię serwisową, wiek, rodzaj napędu i stan techniczny.
Samochody poleasingowe mogą być interesujące dla klientów indywidualnych
Nie trzeba prowadzić firmy, żeby kupić samochód poleasingowy.
Po zakończeniu poprzedniego finansowania taki pojazd funkcjonuje na rynku wtórnym podobnie jak inne samochody używane i może zostać kupiony również przez osobę prywatną.
Dla klienta indywidualnego zaletą może być duży wybór kilkuletnich samochodów popularnych marek i segmentów.
Warto przy tym pamiętać, że część aut poleasingowych była wcześniej konfigurowana z myślą o intensywnym codziennym użytkowaniu. Można więc znaleźć egzemplarze wyposażone w automatyczne skrzynie biegów, systemy wspomagania kierowcy, czujniki parkowania, kamery czy rozwiązania zwiększające komfort podczas długich tras.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie samochodu poleasingowego?
Pochodzenie auta jest ważne, ale nie powinno zastępować dokładnej weryfikacji.
Przed zakupem warto sprawdzić przede wszystkim:
- numer VIN i zgodność danych samochodu z dokumentami,
- historię przebiegu oraz wcześniejsze odczyty drogomierza,
- dokumentację serwisową i wykonane przeglądy,
- zakres ewentualnych napraw blacharsko-lakierniczych,
- liczbę wcześniejszych użytkowników lub właścicieli,
- stan silnika, skrzyni biegów, zawieszenia i pozostałych podzespołów,
- zużycie wnętrza, kierownicy, foteli i elementów obsługiwanych na co dzień,
- pochodzenie samochodu i możliwość potwierdzenia jego wcześniejszej historii,
- zgodność rzeczywistego stanu auta z informacjami przedstawionymi przy sprzedaży.
Nie należy szukać samochodu bez historii. Warto szukać samochodu, którego historię można poznać.
Auto poleasingowe a samochód od osoby prywatnej
Oba rozwiązania mogą prowadzić do dobrego zakupu.
Samochód od pierwszego prywatnego właściciela, regularnie serwisowany i posiadający komplet dokumentów, może być świetnym wyborem.
Podobnie auto poleasingowe z potwierdzonym przebiegiem oraz historią serwisowania.
Różnica polega często na ilości informacji, które można zebrać przed zakupem.
W przypadku profesjonalnie zarządzanej floty istnieje szansa na zachowanie większej liczby danych dotyczących eksploatacji. Przy prywatnym samochodzie wszystko zależy od tego, jak właściciel dokumentował kolejne lata użytkowania.
Dlatego zamiast pytać:
„Czy lepszy jest samochód poleasingowy, czy prywatny?”
lepiej zapytać:
„O którym z tych dwóch konkretnych samochodów wiem więcej?”
Samochody poleasingowe Warszawa – dlaczego warto porównać kilka egzemplarzy?
Duża podaż samochodów poflotowych i poleasingowych daje możliwość porównywania różnych konfiguracji.
Ta sama kwota może pozwolić na zakup młodszego auta z większym przebiegiem, starszego samochodu wyższego segmentu, modelu z automatyczną skrzynią biegów albo prostszej wersji mającej mniej kilometrów.
Nie zawsze najbardziej atrakcyjny okaże się samochód z najniższym przebiegiem.
Czasami lepiej wybrać egzemplarz mający więcej kilometrów, ale bardzo dobrze udokumentowaną historię, niż auto pozornie atrakcyjniejsze, o którym wiadomo znacznie mniej.
Dlatego osoby zainteresowane samochodami poleasingowymi w Warszawie powinny porównać kilka egzemplarzy nie tylko według ceny i rocznika, ale również pochodzenia oraz dostępnych informacji o wcześniejszym użytkowaniu.
Samochody poleasingowe w Arctos Group
Arctos Group w Warszawie specjalizuje się w sprzedaży samochodów poleasingowych i używanych pochodzących z krajowych sieci dealerskich.
W ofercie znajdują się samochody różnych marek, segmentów i przedziałów cenowych. Są wśród nich auta osobowe, samochody rodzinne, modele przeznaczone do codziennej jazdy miejskiej, samochody dla firm oraz pojazdy dostawcze.
Jednym z najważniejszych elementów przy wyborze auta jest możliwość poznania jego historii.
Arctos zwraca uwagę na sprawdzone pochodzenie pojazdów, historię serwisową, przebieg oraz informacje dotyczące ewentualnych wcześniejszych napraw lakierniczych. Samochód można również sprawdzić przed zakupem w serwisie.
Dzięki temu klient nie musi wybierać auta jedynie na podstawie zdjęć i opisu ogłoszenia.
Może porównać konkretne samochody i ocenić, który z nich najlepiej odpowiada jego budżetowi, sposobowi użytkowania oraz oczekiwaniom.
Czy warto kupić samochód poleasingowy?
Samochód po leasingu nie jest automatycznie ani lepszy, ani gorszy od innego auta używanego.
Jego dużym atutem może być jednak możliwość poznania wcześniejszej historii.
Jeżeli samochód pochodzi z polskiego rynku, posiada udokumentowany przebieg, informacje o serwisowaniu i przejrzystą historię napraw, kupujący otrzymuje znacznie więcej danych potrzebnych do podjęcia świadomej decyzji.
Nie należy bać się samego określenia „poleasingowy”.
Warto natomiast sprawdzić, co dokładnie kryje się za historią konkretnego egzemplarza.
Jeżeli szukasz samochodu używanego lub poleasingowego w Warszawie, sprawdź aktualną ofertę Arctos Group. Porównaj dostępne auta pod względem rocznika, przebiegu, silnika, wyposażenia oraz historii.
Samochód kończy leasing, ale nie kończy swojej historii. Dobrze wybrany egzemplarz może właśnie wtedy rozpocząć kolejny, bardzo długi etap użytkowania.
FAQ - samochody poleasingowe
-
Co to jest samochód poleasingowy?
-
Skąd pochodzą samochody poleasingowe?
-
Co dzieje się z autem po zakończeniu leasingu?
-
Czy samochody poleasingowe mają duży przebieg?
-
Czy warto kupić auto poleasingowe z przebiegiem powyżej 100 tys. km?
-
Czy osoba prywatna może kupić samochód poleasingowy?
-
Czy samochód poleasingowy może mieć naprawy lakiernicze?
-
Czy samochody poleasingowe są regularnie serwisowane?
-
Samochód poleasingowy czy od osoby prywatnej – co jest lepsze?
-
Gdzie kupić samochód poleasingowy w Warszawie?
